W miniony piątek 14 marca br. w Centrum Kongresowe Targi Kielce odbyło się Wspólne Posiedzenie Rad Powiatowych Świętokrzyskiej Izby Rolniczej. Targi są doskonałą okazją do przyjazdu delegatów naszej Izby do Kielc i najczęściej w tym czasie odbywa się wspólne posiedzenie wszystkich rad w pierwszym kwartale roku.

Obradom przewodniczył prezes zarządu ŚIR - Mirosław Fucia. W posiedzeniu uczestniczył minister rolnictwa Czesław Siekierski wraz z innymi przedstawicielami resortu. Uczestniczyli także szefowie oraz przedstawiciele instytucji związanych z rolnictwem z naszego województwa. W spotkaniu nie zabrakło merytorycznego przedstawienia ważnej kwestii, jaką aktualnie zajmują się rządy państw europejskich czyli nowe techniki genomowe (NGT). Prezentację na ten temat przedstawił profesor dr hab. Janusz Zimny z Zakładu Biochemii i Biotechnologii w Instytucie Hodowli i Aklimatyzacji Roślin. Jak powiedział prof. J.Zimny możliwości biologiczne roślin się wyczerpują, stąd potrzeba sięgania po nowe technologie, które umożliwią skuteczniejsze pozytywne wyniki w produkcji rolnej. Pisaliśmy o tym zagadnieniu już wcześniej - informacja w linku https://sir-kielce.pl/ngt-co-to-za-innowacje/. Zmiany w genomie w zasadzie nie występują przy stosowaniu tej technologii, gdyż zmiany odbywają się w ramach tego samego gatunku poprzez tzw. cisgenezę, co jest absolutnie bezpieczne i nie jest to modyfikacja genetyczna. Cecha jest wzmacniana, np. odporność, plenność itp. Unia Europejska nie podjęła jeszcze ostatecznej decyzji co do wprowadzenia NGT, natomiast powszechnie jest ona stosowana w USA i Chinach.

W posiedzeniu wzięli także udział przedstawiciele Krajowej Rady Izb Rolniczych - prezes Wiktor Szmulewicz oraz członkowie zarządu Robert Nowak i Gustaw Jędrejek, prezes ARiMR Wojciech Legawiec, wicewojewoda świętokrzyski Michał Skotnicki, dyrektor O/R ARIMR w Kielcach Piotr Żołądek, dyrektor ŚODR w Modliszewicach Agnieszka Pietrzak, dyrektor OSCHR Katarzyna Sowa-Cichecka, dyrektor Biura Regionalnego TUW "TUW" w Rzeszowie Lucyna Rybak, dyrektor SDOO w Słupi Ewa Kotarska, dyrektor Dep. Ubezpieczeń Rolnych w AGRO Ubezpieczenia Tomasz Kieroński.

Minister Cz. Siekierski powiedział o aktualnej pracy resortu, która w tym trudnym okresie skupia się na stworzeniu warunków do jak najlepszego funkcjonowania gospodarstw rolnych w ramach realnych możliwości. Bardzo ważne jest także to - podkreślał - jakie te warunki bedą po 2027 roku, kiedy jako kraj będziemy musieli już spłacać częściowo środki w formie kredytów np. z KPO. Są to duże wyzwania, także potrzeba utrzymania zabezpieczenia żywnościowego Polaków. Rozwiązania problemów są podejmowane zawsze w porozumieniu z rolnikami, także w sprawach dotyczących spraw europejskich, zwłaszcza aktualnie w czasie prezydencji Polski. Minister mówił także o działaniu aplikacji suszowej, która jest niedoskonała, o wypłatach odszkodowań za szkody spowodowane przymrozkami i nawałnicami. Delegaci ŚIR okazywali swoje rozczarowanie i niezadowolenie otrzymanymi rekompensatami lub nie otrzymaniem ich w ogóle z powodu źle określonych kryteriów lub niewłaściwej pracy komisji szacujących - jak podkreślali. Minister mówił o tym, że ma pełną świadomość tych niedoskonałości- to są bardzo trudne do wyceny straty. Decydują także warunki uprawy, technologie, nawożenie, czas zabiegów itp. Państwa nie stać na wyższe rekompensaty, musi działać tak, na ile pozwala budżet - powiedział minister. Minister powiedział również o zagrożeniach jak pryszczyca, grypa ptaków itp. Ministerstwo monitoruje sytuację i reaguje na bieżąco. Część wypowiadających się delegatów ŚIR domagała się wprowadzenia zmiany definicji "Aktywnego rolnika", tak aby dotyczyła tylko gospodarstw, które produkują i sprzedają swoją produkcję na rynek i tylko oni mogliby korzystać z dopłat bezpośrednich. Minister Siekierski jednak nie zgodził sie z tym zdaniem, gdyż stwierdził, że każdy rolnik, który dba o swoje grunty i utrzymuje je w kulturze rolnej ma prawo do dopłat w Unii Europejskiej. Ponadto Ci rolnicy stanowią w skali kraju niewielką grupę, która pobiera maksymalnie do 20% wszystkich dopłat.
Jeśli chodzi o "Ekoschematy", porównując rok do roku, w roku bieżącym złożono więcej wniosków, złożyło je 450 tys. rolników, to są duże gospodarstwa. Preferencje są dla produkcji zwierzęcej, chodzi o to aby rolnicy nie odchodzili od tej produkcji.
Na pytania odpowiadali także dyrektor Aleksandra Szelągowska i dyrektor Tomasz Figurski z ministerstwa rolnictwa. Wiele spraw dotyczących płatności bezpośrednich budzi kontrowersje, jednakże na płatności jest określona pula środków, jak powiedział minister i nie można wydać ich więcej.
W dyskusji wziął udział także prezes W. Szmulewicz, który przypomniał, że to poprzedni rząd wprowadził przesunięcie płatności z II filaru do filaru I, aby zwiększyć dopłaty podstawowe dla wszystkich, stąd obecnie mniej jest na inwestycje, z których przede wszystkim korzystają gospodarstwa wielkotowarowe. Zaproponował także rozwiązanie - wprowadzenie dobrowolnie w każdym gospodarstwie księgowości. To daje przejrzystość, wszystko jest jasne. Zaapelował także do ministra o szacowanie szkód przez rzetelnych rzeczoznawców.
Dyskusja dotyczyła także kwestii uszczelnienia granic, szczególnie dotyczy to wwozu produktów z Ukrainy, gdzie są inne normy pozostałości substacji szkodliwych, także higieniczno-sanitarne. Przez to tracą i polscy rolnicy i także my wszyscy jako konsumenci, argumentowali.
Na zakończenie swoje oferty w zakresie ubezpieczeń rolniczych przedstawili - Lucyna Rybak - dyrektor Biura Regionalnego Towarzystwa Ubezpieczeń Wzajemnych TUW „TUW” w Rzeszowie i Tomasz Kieroński - dyrektor Departamentu Ubezpieczeń Rolnych Agro Ubezpieczenia - TUW.





