Późnym popołudniem Prezydent RP Karol Nawrocki ogłosił, że nie podpisze projektu przygotowanego przez MRiRW mówiąc - proponowane przepisy premiują wielkie podmioty, a od małych rolników wymagają udowadniania swojej „aktywności” poprzez skomplikowaną biurokrację. Ustawa zakłada, że jeśli tej aktywności nie potwierdzą to stracą dopłaty bezpośrednie. Dalszą konsekwencją będzie likwidacja tych gospodarstw i ich rozbiór przez duże przedsiębiorstwa rolne.
Ministerstwo Rolnictwa i Rozwoju Wsi nie zgadza się z tym zarzutem. Przyjęte w ustawie rozwiązania koncentrują się na faktycznej aktywności rolniczej, a nie na wprowadzaniu czy wymuszaniu zmian w strukturze własności ziemi. Wprowadzane zmiany, nawet jeśli w pewnym zakresie mogłyby wywołać pewne zmiany w strukturze podmiotów ubiegających się o płatności, to jednak nie powinny wpłynąć na całkowitą powierzchnię objętą wsparciem. Głównym efektem powinno być lepsze ukierunkowanie wsparcia na osoby, dla których działalność rolnicza stanowi faktyczne źródło utrzymania, przez co środki finansowe zostaną wykorzystane w sposób bardziej efektywny.
Kto nie popiera ustawy o aktywnym rolniku nie stoi po stronie rolników, a tych, którzy na dopłatach się bogacą kosztem prawdziwych rolników. Wiedząc, że Prezydent Karol Nawrocki ma słabych doradców, prosiłem o spotkanie, chcąc przedstawić fakty i wytłumaczyć potrzebę Aktywnego Rolnika. Niestety, Pan Prezydent nie znalazł czasu na rozmowę o sprawach ważnych dla rolników, a do decyzji wystarczyły partyjne instrukcje z Nowogrodzkiej
- powiedział minister Stefan Krajewski komentując weto.
Rząd 15 października, niezależnie od decyzji prezydenta, stoi po stronie rolników i zrobimy wszystko, żeby pieniądze trafiły do aktywnych rolników, a nie rolników z Marszałkowskiej ... czy Nowogrodzkiej
– dodał minister Stefan Krajewski.
Co ma zmienić ustawa
Celem proponowanych rozwiązań nie jest restrykcyjne ograniczenie dostępu do wsparcia, a jedynie jego właściwe ukierunkowanie na osoby, które faktycznie zajmują się rolnictwem - również na niewielką skalę, na własne potrzeby czy w niepełnym wymiarze. Zaproponowane przepisy, oparte na weryfikacji minimalnych kosztów bezpośrednich/uzyskiwanych przychodów z działalności rolniczej oraz szeroki katalog dowodów potwierdzający poniesienie ww. kosztów/przychodów zaproponowany w projekcie rozporządzenia, mają charakter uniwersalny i odnoszą się do wszystkich form prowadzenia działalności rolniczej.
Dlatego też są możliwe do spełnienia nie tylko przez rolników prowadzących produkcję (uprawę/chów zwierząt), ale również przez rolników prowadzących działalność rolniczą wyłącznie w minimalnym zakresie (utrzymujących użytki rolne w odpowiedniej kulturze).
Ponadto przyjęte rozwiązania w ustawie uwzględniają sytuację gospodarstw:
- posiadających zwierzęta,
- ekologicznych,
- uczestniczących w ekoschematach,
- a nawet dla rolników gospodarujących w bardzo specyficznych warunkach górskich (wypas kulturowy),
co pozwoliłoby na zwolnienie części rolników z obowiązku dokumentowania prowadzenia działalności rolniczej.
Jednocześnie dzięki wprowadzeniu mechanizmu przejściowego dla gospodarstw najmniejszych (z kwotą płatności do 1125 euro), w 2026 r. ok. 95% rolników zostałoby uznanych automatycznie za rolników aktywnych zawodowo (rolnicy ci nie musieliby przedstawiać w 2026 r. żadnych faktur).
W związku z powyższym nieprawdziwa jest teza, że nowe rozwiązania wykluczają ze wsparcia małe gospodarstwa, rolników prowadzących jednocześnie działalność rolniczą i nierolniczą lub prowadzących działalność rolniczą w niepełnym wymiarze.
Płatności bezpośrednie, tak jak dotychczas, nadal będą w szczególności wspierać małe i średnie gospodarstwa rolne. Pod tym względem stan prawny pozostaje niezmieniony. Proponowane rozwiązania w żaden sposób nie wprowadzają ani nie sugerują kryterium skali produkcji jako warunku uzyskania dopłat.
Przyjęte w ustawie rozwiązania koncentrują się na faktycznej aktywności rolniczej, a nie na wprowadzaniu czy wymuszaniu zmian w strukturze własności ziemi. Wprowadzane zmiany, nawet jeśli w pewnym zakresie mogłyby wywołać pewne zmiany w strukturze podmiotów ubiegających się o płatności, to jednak nie powinny wpłynąć na całkowitą powierzchnię objętą wsparciem. Głównym efektem powinno być lepsze ukierunkowanie wsparcia na osoby, dla których działalność rolnicza stanowi faktyczne źródło utrzymania, przez co środki finansowe zostaną wykorzystane w sposób bardziej efektywny.
Zaproponowane rozwiązania są odpowiedzią na postulaty zgłaszane przez rolników i organizacje rolnicze oraz były przedmiotem szerokich konsultacji przeprowadzonych przez Ministerstwo Rolnictwa i Rozwoju Wsi już na początku 2025 r.
Źródło: MRiRW

