MRiRW w dużej mierze podziela przedstawione przez Pana Prezesa obawy. Mamy negatywne stanowisko wobec nowych postulatów dalszej liberalizacji importu z Ukrainy towarów szczególnie wrażliwych, które formułowane są zaledwie rok po wejściu w życie porozumienia modyfikującego zapisy Układu o stowarzyszeniu UE-Ukraina w kierunku dalszej liberalizacji handlu dwustronnego.
Dodatkowa liberalizacja importu z Ukrainy przyznana przez UE w 2025 r. została uwarunkowana dostosowaniem do 2028 r. ukraińskiego prawa do unijnych przepisów w zakresie zawartości w produktach pozostałości środków ochrony roślin, a także przepisów dotyczących dobrostanu zwierząt i leków weterynaryjnych. Bez realizacji ze strony Ukrainy tego zobowiązania nie powinno być mowy nie tylko o
dalszej liberalizacji importu wrażliwych towarów rolnych, lecz również UE ma prawo do wycofania od 2028r. koncesji przyznanych w ramach porozumienia z 2025 r.
Ponadto wszystkie produkty objęte ukraińskimi postulatami są dla Polski szczególnie wrażliwe. Należy przypomnieć, że pełna, autonomiczna liberalizacja importu (...) najbardziej wrażliwych towarów rolnych z Ukrainy od 2022 r. (tzw. ATM) spowodowała poważne, także długookresowe skutki, w szczególności w krajach członkowskich położonych blisko Ukrainy, w tym w Polsce. Były to skutki nie tylko ekonomiczne w postaci poważnych zakłóceń rynkowych, spadku cen i dochodów rolniczych, lecz również skutki społeczne. Należy również podkreślić, że już dodatkowe koncesje taryfowe przyznane Ukrainie w porozumieniu z 2025 r. są daleko idące, budząc obawy i niezadowolenie środowisk rolniczych w Polsce. Obejmują one wszystkie towary wrażliwe, w imporcie których kontyngenty bezcłowe dla Ukrainy wzrosły niekiedy wielokrotnie w porównaniu z pierwotnymi postanowieniami Układu o stowarzyszeniu
2. Natomiast Ukraina zwiększyła co prawda wielkości kontyngentów przysługujących stronie UE na mięso wieprzowe, drobiowe i cukier, jednak nadal utrzymuje cła w imporcie z UE licznych towarów
rolnych, mimo relatywnie niskich stawek celnych KNU. W swoich wypowiedziach strona ukraińska o koncesjach wzajemnych dla UE nawet nie wspomina.
Podsumowując, UE, w tym Polska, udzieliła i udziela Ukrainie bardzo znaczącej pomocy humanitarnej, militarnej, finansowej. Również MRiRW pomaga Ukrainie w procesie jej akcesji do UE. Naszym zdaniem pomoc dla Ukrainy nie powinna jednak powodować zagrożeń dla sektora rolnego w Polsce i innych krajach członkowskich. Wszelka dalsza liberalizacja importu powinna być stopniowa, wzajemna oraz być
powiązana z dostosowaniem się Ukrainy do prawa UE oraz ze wsparciem dla rolnictwa, przetwórstwa i infrastruktury w krajach członkowskich najbardziej narażonych na konsekwencje wzrostu importu z Ukrainy.
Informuję, że ww. stanowisko przekazaliśmy do Stałego Przedstawicielstwa RP przy UE w Brukseli do wykorzystania w rozmowach z przedstawicielami KE. Z docierających do nas zarówno z Brukseli, jak i z Kijowa nieoficjalnych informacji wynika, że jak na razie KE nie ma planów powrotu do negocjacji ze stroną ukraińską i zwiększania kontyngentów taryfowych w dostępie do rynku UE. Ufamy, że takie będzie oficjalne stanowisko KE.
W załączeniu: pismo KRIR odp. MRiRW

